środa, 18 marzec 2009
Poprzedni rok był dla nas łaskawy. Zrobiliśmy sporo badań, zdobyliśmy nowych klientów. Współpracujemy przy wielu projektach z firma IMS, Telekomunikacja Polska, Caparol. Mamy też nowych klientów w tym roku: Białuty i Tolep.
Można uznać, że specjalizujemy się w badaniach farmaceutycznych. Realizujemy je na terenie całej Polski. Rynki: budowlany, wydawniczy, FMCG czy IT są także w centrum naszych zainteresowań.
Wykonujemy badania jakościowe, ilościowe, mystery shopper, desk research czy badanie czytelności ulotek leków.
zapraszam na stronę: www.pbj.com.pl oraz do wspólpracy.
Elżbieta Połczyńska-Fałkowska
piątek, 29 luty 2008
Badania internetowe w PBJ Badania Marketingowe
PBJ Badania Marketingowe posiadają możliwość wykonywania badań przez internet. Ankiety mogą być dostępne dla wszystkich odwiedzających naszą stronę jak i dla wybranych respondentów, którzy otrzymają maila z hasłem dostępowym do ankiety.
Ankieta ogólnie dostępna daje spore możliwości, ale zmniejsza naszą kontrolę nad kryteriami doboru próby - nie wiemy, kto naprawdę wypełnia ankietę i czy pisze prawdę.
Ankieta dla wybranych respondentów nadaje się do badania np. satysfakcji pracowników lub klientów. Pewnym ograniczeniem tej metody jest konieczność posiadania bazy adresów mailowych. Mamy jednak pewność, że ankieta jest wypełniona przez właściwą osobę.
Przez kilka miesięcy 2007 roku na naszej stronie była dostępna ankieta, która mogli anonimowo wypełnić wszyscy chętni. Ankieta dotyczyła zachowań w sieci. Wypełniło ją 200 osób.
Wyniki z badań będą niedługo dostępne na naszej stronie oraz na blogu.
Poniżej prezentuję kilka podstawowych wniosków z badań:

W naszej przebadanej populacji blisko 60% korzysta z Internetu po kilka godzin dziennie. Az 17% badanych to osoby, które spędzają w internecie po kilkanaście godzin w ciągu dnia.
80% badanych ma od 1 do 3 kont mailowych. Najczęściej respondenci mają po 2 konta mailowe (35% badanych).
Z maila codziennie korzysta blisko 70% badanych. 20% respondentów korzysta kilka razy w tygodniu.
Badani rzadko wchodzą na czaty. 60% nigdy tam nie wchodzi. W próbie znalazło się 7,5% osób które wchodzą na czaty przynajmniej raz w tygodniu.
Korzystanie z for tematycznych było już częściej spotykane. 47% przynajmniej raz w tygodniu korzysta z for tematycznych. 17% nigdy nie wchodzi na fora.
Zakupy przez internet nasi respondenci robią raczej rzadko – rzadziej niż raz na tydzień – 64% badanych. Nigdy nie kupuje przez internet 28% badanych.
Informacje o wydarzeniach społeczno-politycznych badani czerpią przede wszystkim z TV (73%) oraz z portali internetowych (71%) oraz z radia (49%). Tylko 33% czerpie informacje gazet codziennych.
Ze znajomymi nasi badani najczęściej rozmawiają przez telefon komórkowy (81%) oraz esemesują (67%). Nie jest to dziwne, gdyż aż 98% badanych posiada telefon komórkowy. Rozmowy przez telefon stacjonarny są zdecydowanie miej popularne – tylko 16% badanych wykorzystuje telefon stacjonarny do kontaktów z przyjaciółmi. Badani często (64% wskazań) kontaktują się też ze znajomymi osobiście oraz przez komunikatory (64%). Stosunkowo rzadko (37% wskazań) badani kontaktują się mailowo z przyjaciółmi.
¼ badanych chodzi do kina raz na miesiąc. 22% chodzi raz na pół roku.
Przebadaliśmy 72% kobiet i 28% mężczyzn. 40% to pracownicy etatowi. Tyle samo w naszej próbie znalazło się osób bezrobotnych.
Nasi respondenci posiadają telefon komórkowy (98% badanych) oraz internet w domu (93%). Tylko 68% badanych posiada telefon stacjonarny.
Konto bankowe zarządzane przez Internet wydaje się być popularne w przebadanej grupie – posiada je ponad 60% badanych. Zdecydowanie mniej osób (15%) posiada stronę www oraz (14%) blog.

poniedziałek, 4 luty 2008
Nowosci na stronie PBJ Badania Marketingowe
referencje za przeprowadzenie badań ankietowych
referencje za sprawne przeprowadzenie badań focusowych
referencje za przeprowadzenie badań oglądalności reklam
referencje za przeprowadzenie badania nad wizerunkiem marki
referencje za badanie typu desk research
referencje za przeprowadzenie badania ilościowego oraz analizę statystyczną
I to by było na tyle jeśli chodzi o zmiany na samej firmowej stronie. Karnawał sie zakończył, więc czas sie zabrać do roboty - a swoja drogą w tym roku był on rekordowo krótki, co ma swój plus taki, że kolejne święta już tuz tuż... ;)
wtorek, 29 styczeń 2008
Wizerunek firmy na Google Maps
A tak wygląda mapka lokalizacji ośrodka badawczego PBJ - Badania Marketingowe:
View Larger Map
środa, 19 grudzień 2007
czwartek, 13 grudzień 2007
fokusy
Fokusy były ginekologiczne, o czym na wstępie zawiadamiam, co delikatniejsze jednostki ;)
A co innego na przykład 80-letnia staruszka, która ledwo się porusza i wtedy włożenie sobie czegokolwiek do pochwy, jeżeli ją znajdzie…Niekoniecznie ona wie, w którym miejscu jest ta pochwa.
Przychodzi pani do lekarza i mówi – mój mąż krzyczy w czasie stosunku. Czy pani to przeszkadza?... Tak, bo mnie to budzi.
No właśnie, że one się tak strasznie pieniły, i one przychodziły: pani doktor!... Co się dzieje?!... Piana jak przy praniu! Jak przy proszku IXI! Szło, i szło, i szło dobrze – a tu nagle jakieś piany się wytaczają!...
Czasami panowie do nas też przychodzą...(do ginekologa) A są tacy czerwoni, że głowa boli. Czasami przychodzi pacjentka z partnerem – niech pani doktor jeszcze obejrzy partnera... Raz do mnie Arab przyszedł, i w dodatku nie chciał pokazać (członka), bo ma ramadan, i jakby mi pokazał – to cały dzień postu byłby na nic.
Do trzech prezerwatyw zawsze powinien być dołączany jeden Postinor. Awaryjnie. I to byłby święty spokój!...
A to hasło: „Aby zapobiec suchości w pochwie”?...
No przecież tu jest odpowiedź: picie wody. Utrzymuje się wtedy w pochwie wilgoć. I ta pochwa jest zdrowsza, bo lepiej jest uwodniona.
środa, 3 październik 2007
badanie czytelności ulotek leków
Kiedyś byłam poprawniejsza. Jako dziecko i dorastająca panienka a nawet młoda mężatka a potem młoda matka piałam sobie pamiętnik. Nota bene nigdy go potem nie czytałam. Ale gdzieś do dzisiaj są te moje wpisy najpierw zeszytowe, potem komputerowe. Oczywiście pewnie już zapisałam hasła dostępu i dojście będzie utrudnione, ale co sobie napisałam to moje :)
Teraz jakoś mi te pisanie trudniej przychodzi. Niestety. Obowiązków przybywa, pracy też. A tu Konrad mnie mobilizuje - napisz coś, masz bloga :).
Ale jak tu pisać? Gdy się szkolenia przygotowuje lub chodzi na nie? Gdy pracy w brud? a dom? dziecko ze szkołą, gdzie mam być dobrą wróżką? mąż? jamnior? Żółw?
No po prostu czasu nie ....
No ale jak się już wzięłam, to ładną epistołę napisałam z żalami na czas obecny.
Przechodząc jednak do rzeczy, czyli do badań czytelności ulotek leków, czyli druków informacyjnych.
To rozwijająca się działka badań, która zaczyna być w centrum zainteresowań zarówno ośrodków badawczych jak i firm farmaceutycznych, które zakładają działy przeznaczone do do przeprowadzania tego typu badań. Oba rodzaje firm raczkują dopiero w przeprowadzaniu tych badań, które odbiegają trochę w metodologii od klasycznych badań marketingowych.
Firmy farmaceutyczne zabierające się za te badania mają przewagę w dobrej znajomości prawa farmaceutycznego oraz znajomości tematu. Wiedzą też, że chodzi o to, aby jak najmniejszym kosztem uzyskać raport, który zostanie zaakceptowany przez Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych ...
Firmy badawcze posiadają osoby przeszkolone do przeprowadzania wywiadów indywidualnych, które są wymogiem do badań ulotek. Mają też doświadczenie oraz wyczulenie na pewne elementy. Stosują też się do zaleceń etycznych ESOMAR-u, co też ma spore znaczenie.
Są też niezależne :) wyniki badań nie dostaną się do konkurencji, czego zapewne działy firm farmaceutycznych zagwarantować nie mogą.
Wyniki będą rzetelne nastawione na wskazanie wątpliwych elementów ulotki, co pani dr Anna Wachnik-Święcicka sobie chwali.
Tak więc, może to i nie dziwne, ale preferowałabym zdecydowanie firmy badawcze do wykonania badania ulotek leków.
Coraz szybciej zbliża się moment, kiedy wszystkie (no może nie wszystkie, bo jak zwykle są pewne odstępstwa od reguł - pomostowanie) ulotki leków będą musiały być przebadane pod kątem znajdowania poszczególnych informacji oraz zrozumienia tekstu. Badania już są realizowane, ale niedługo będzie ich zdecydowanie więcej. To oczywiście duża szansa na rozwój wielu firm.
Byłam wczoraj na szkoleniu "Druki informacyjne - warsztaty doszkalające" które pogłębiło moją wiedzę na temat przeprowadzania tego typu badań oraz wymagań dotyczących raportu z tych badań. Sporo dało mi to szkolenie, choć oczywiście nie wyjaśniono do końca na jakiej podstawie raporty przez Urząd są odrzucane lub przyjmowane.
W większości przypadków okazało się, że subiektywne i zdroworozsądkowe podejście odgrywa wiodąca rolę przy ocenie raportu.
Oczywiście wskazano na ważniejsze elementy składowe oceny, ale co oznacza konkretnie sformułowanie: "ważne części ulotki" lub "kluczowe informacje" nikt z uczestników szkolenia do dziś zapewne nie wie. Oczywiście te informacje można znaleźć, jednak są one zakamuflowane w 150 dokumentach wytycznych europejskich sugerujących jak wykonać badanie ulotek. Trzeba się jednak z nimi zapoznać :) i co trudniejsze wybrać te sugestie, które znajdą uznanie w oczach urzędników :).
Jednym słowem, aby poprawnie wykonać badanie i napisać raport trzeba chodzić na szkolenia i podpytywać prowadzącą o interpretacje, opinie i sugestie .... co też starałam się wczoraj uczynić, aby wykorzystać wiedzę potem w niecnych ;) celach przy pisaniu raportów zatwierdzanych przez prowadzącą wczorajsze szkolenie.
pozdrawiam Elżbieta

