Przed wyborami samorządowymi na Podhalu, ankieter chodzi po chałupach i wypytuje się górali, na którego z dwóch kandydatów oddadzą głos, oraz aby w miarę możliwości uzasadnili swój wybór. Trafia w końcu ankieter przed drzwi gazdy, ten mu otwiera i wysłuchuje pierwsze pytanie:
"Gazdo zagłosujecie na Gąsiennicę?"
"Nie" pada odpowiedź i po chwili jako uzupełnienie "Nie panocku, bo ja znam tego gada".
Ankieter notuje odpowiedź i przechodzi do pytania o drugiego kandydata:
"Gazdo a zagłosujecie na Bachledę?"
"Nie panocku, bo go nie znam"
niedziela, 12 sierpnia 2007
Idą wybory
Jako że nieuchronnie nadchodzą jednak wybory, przypomniał mi się kawał z brodą, lecz przy okazji odnoszący się również do niełatwego żywota badacza - ankietera, przy okazji pokazujący mądrość naszych górali:
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz